HISTORYCZNA CHWILA
W niedzielę 29 czerwca 2008 r. w nowo budowanym kościele p.w. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Złotowie odbyła się inauguracyjna - po raz pierwszy sprawowana w nowym kościele - odpustowa Msza Święta. Przybyło na nią około 500 wiernych nie tylko z Parafii, ale i spoza jej terenu. W Eucharystii uczestniczyło 14-stu Księży w tym 12-stu z dwóch złotowskich Dekanatów na czele ze swoimi Księżmi Dziekanami: Ks. Andrzej Choroba - Zakrzewo, Ks. Józef Pietras - Krajenka, Ks. Ryszard Teinert - Złotów, Ks. Stanisław Goszyc - Złotów, Ks. Marek Czaplicki - Stara Wiśniewka, Ks. Grzegorz Fabiszak - Głubczyn, Ks. Roman Wróbel - Święta, Ks. Franciszek Piróg - Lipka, Ks. Jan Guss - Zakrzewo, Ks. Marcin Świderski - Krajenka, Ks. Józef Klażyński - Krzemieniewo (Diec. Koszalińsko-Kołobrzeska), Ks. Roman Zieliński - Świecie n/W. (Diec. Pelplińska), a także miejscowi Księża: Ks. Arkadiusz Kalinowski i Ks. Grzegorz Kortas oraz pochodząca ze złotowskiej ziemi (Głomsk) Elżbietanka Siostra Barbara Rybus aktualnie pracująca w rosyjskim Nowosybirsku. Uroczystość uświetnił pięknym śpiewem złotowski chór "Cecylia”. Wszystkich przybyłych wiernych i darczyńców budowy kościoła przywitał Proboszcz Ksiądz Arkadiusz Kalinowski. Mszę celebrował i Słowo Boże wygłosił Ksiądz Roman Zieliński, Proboszcz popularnego w Świeciu n/Wisłą „klasztorka”. W swoim kazaniu podkreślił w jaki sposób wierni i duszpasterze przy wsparciu Opatrzności Bożej są w stanie kontynuować i dokończyć dzieło budowy Bożego Domu. Szkoda, że na tej uroczystej Sumie odpustowej - mimo ustnego i pisemnego zaproszenia - zabrakło poprzedniego Księdza Proboszcza, który tak wiele dobrego zrobił dla budowy tej świątyni. Dobrym znakiem dla naszych wysiłków był fruwający w czasie uroczystej celebry gołąb, który uwił sobie gniazdo pod stropem nowego dachu. Chociaż w naszym kościele nie ma jeszcze okien i drzwi, to większość prac murarskich została wykonana. Dla upamiętnienia Ofiarodawców przeznaczono specjalne miejsce na tzw. „cegiełki” umieszczane w aktualnie murowanej chórowej balustradzie. Wierni i Ksiądz Proboszcz - chociaż zdają sobie sprawę z tego, że przed nimi droga jeszcze daleka - z optymizmem patrzą w przyszłość.
Iwona Fidurska