O Ś W I A D C Z E N I E

W związku z pomówieniem mojej osoby - do niedawna wieloletniego administratora parafialnej strony internetowej oraz realizatora transmisji "na żywo" - którego dopuścił się publicznie ks. Administrator Tadeusz Czyż w czasie Mszy Świętych w niedzielę 22 lutego 2026, jakobym na Niego wykrzykiwał, że nie ma żadnych praw do zarządzania parafią, niniejszym informuję:

- Sprawa dotyczy bezpośrednio TRANSMISJI z kościoła, a tylko pośrednio strony internetowej;

- W rozmowie z Księdzem Biskupem wyraźnie zaznaczyłem, że nie neguję praw, które nabył Administrator parafii;

- Telefon do Księdza Administratora wykonałem w poniedziałek 16 lutego ok. godz. 8:00 rano;

- W związku z sabotażem, który miał miejsce podczas sobotniej wieczornej Mszy Świętej, zapytałem Księdza Administratora, czy interesuje Go, co dzieje się ostatnio w parafii, mając na myśli istniejącą od wielu lat TRANSMISJĘ "na żywo" z kościoła i tego, w jaki sposób została przerwana, a także - czy wogóle interesuje Go transmisja?

- Usłyszałem odpowiedź: "Nie interesuje mnie"

- Następnie zapytałem Księdza Administratora, czy jest świadomy, że jako Administrator parafii nie powinien niszczyć dóbr parafialnych, o czym mówi Kodeks Prawa Kanonicznego:


W opinii wielu osób, dobrami parafialnymi niewątpliwie były realizowana w spósób quasi-profesjonalny TRANSMISJA internetowa, służąca m.in. chorym i potrzebującym, na którą składało się wielu parafian, a także rozbudowana strona internetowa pozwalająca m.in. na przeglądanie archiwalnych ogłoszeń parafialnych oraz przyszłych intencji mszalnych, z możliwościa ich planowania, a co za tym idzie - rezerwacji - nawet na rok do przodu.

- Usłyszałem odpowiedź: "Nie rozmawiamy z panem"

W wyniku tej rozmowy stało się jasne, że Ksiądz Administrator nie jest zainteresowany dalszą współpracą. Ponieważ pojawiła się sugestia przekazania danych dostępowych do strony, poinformowałem Księdza Administratora, że jako autor kodu źródłowego, nad którym ciężko pracowałem przez wiele lat, nie mam obowiązku udostępniania kodu źródłowego osobom trzecim.

- Usłyszałem odpowiedź: "To zrobimy sobie nową"

Ponieważ strona internetowa była ściśle powiązana z transmisją "na żywo", a ta została w sobotę przerwana przez jednego z pracowników kościoła - został wyłączony obraz, w wyniku przeprowadzonej rozmowy z Księdzem Administratorem, zdecydowałem o natychmiastowym zamknięciu serwisu. W oknie pokazującym widok z kościoła pojawił się bowiem czarny ekran, a jako osoba poważnie i rzetelnie traktująca swoje obowiązki, nie miałem zamiaru firmować swoim nazwiskiem sytuacji, gdzie treści wyświetlane są nieprawidłowo - tym bardziej, że stało się to w wyniku celowego działania.

Postanowiłem stanowczo zaprotestować w imieniu tych Wszystkich, którzy z różnych powodów nie mogą lub nie potrafią się upomnieć i odpowiednio zareagować na niszczenie wieloletniej pracy służącej chorym, potrzebującym, wyjezdnym i innym zainteresowanym tą formą przekazu, w tym transmisji koncertów organowych, co potwierdzały liczne statystyki. Nie może być bowiem tak, że jedna osoba coś rozwija, a druga to psuje z uwagi na wyimaginowane insynuacje.

Ksiądz Administrator swoją postawą w dalszym ciągu wykazuje, że nie interesuje go zupełnie transmisja, a całą sytuację próbuje sprowadzić tylko do kwestii strony internetowej. Sugeruje ponadto, że nie chce tej sprawy poruszać publicznie, a tymczasem publicznie dopuszcza się manipulacji poprzez zakrzywianie rzeczywistości godząc w moje dobre imię.

W przypadku dalszych pomówień kierowanych w moją stronę przedstawiających mnie w złym świetle, naruszających moje dobre imię oraz braku przeprosin, będę zmuszony upublicznić tutaj materiał video ukazujący, kto stoi za przerwaniem i ingerencją w transmisję, a także naświetlę szerszy kontekst tej sytuacji, włącznie z zabezpieczonymi materiałami dowodowymi.

DP

statystyka